auta barbie

Auta Barbie

Niektórym Barbie kojarzy się raczej z wymuskaną osóbką, która przede wszystkim zaprząta sobie głowę wymyślaniem coraz to nowych kreacji, i która przede wszystkim ceni sobie wygodę. Według tych wyobrażeń wolny czas spędza na spotkaniach z przyjaciółmi przy kawie i kawałku ciasta. Tymczasem już od momentu jej pojawienia się  na rynku zabawek – czyli kilkadziesiąt lat temu – daje się poznać nie tylko jako elegantka, ale również jako odważna kobieta, która uwielbia podróże i wyzwania. Nieobce jej jest prowadzenie aut i innych pojazdów. 

Udajmy się zatem do jej garażu, by sprawdzić, czym lubi jeździć!

Auta dla lalki Barbie

Przez pewien czas Barbie może być domatorką. Wtedy też organizuje w swoim przytulnym domku dla lalek spotkania ze znajomymi. Spędza wówczas znaczną część dnia w kuchni, by przyrządzić dla nich pyszne potrawy i dodatkowo deser w postaci domowych lodów bądź tortu. Kiedy na zewnątrz panuje szaruga, wtedy w czterech ścianach chwile miło upływają. Ale w pewnym momencie w naszej bohaterce budzi się duch wielkiej przygody. Wówczas błyskawicznie pakuje najpotrzebniejsze rzeczy i wyrusza w świat. Nieraz towarzyszą jej w wyprawie koleżanki, rodzeństwo bądź Ken, innym znów razem decyduje się na samotny i wymagający więcej śmiałości wyjazd. W pierwszym przypadku siada za kierownicą kampera, który może pomieścić znaczne grono podróżnych (aż cztery lalki). Ten samochód kempingowy błyskawicznie przekształci się w otwarte miejsce wypoczynku. A w razie potrzeby odłącza się przednią część, by przeistoczyć pojazd w ciężarówkę. Po dotarciu na miejsce Barbie i jej towarzysze położą się na leżakach, aby czerpać energię z promieni słonecznych i przy okazji nieco się opalić. Kamper ten to taki jakby domek na kółkach, którym da się pokonać wiele dróg, by dotrzeć do najbardziej urokliwych zakątków. Jeden dzień dziewczynka spędzi z laleczkami nad morzem, by zbierać kolorowe kamyki muszelki oraz wsłuchiwać się w odgłosy morskich fal i mew, aby kolejny ranek przywitać u podnóża majestatycznych gór.

Gdy Barbie planuje krótszy wypad i nie zabiera tylu pasażerów, wtedy wyjeżdża z garażu skromniejszym pojazdem. Wprawdzie będzie on mniejszy, lecz także bardzo funkcjonalny. Lalka wybierze więc między utrzymanym w miłych dla oka pastelowych barwach (dominują tu fiolet, róż oraz błękit) plażowym dżipem a równie estetycznym, choć nieco różniącym się kolorytem, pikapem. Autem terenowym zwiedzi nadmorskie krainy, a kiedy zapragnie zanurzyć się w wodzie i zmierzyć się z falami, wtedy przystanie i stworzy dla siebie obóz. Z kolei drugim pojazdem uda się w pobliże bystrej rzeki, aby spłynąć nią kajakiem, o którym oczywiście nie może zapomnieć!

 

Jeżeli laleczce zależy na czasie, wtedy nie korzysta z czterech kółek, ale przemieszcza się samolotem! W końcu po to starała się o licencję pilota awionetek.