Świnka zabawka

Myśląc o zwierzętach domowych, mamy zwykle na uwadze psy, koty, ew. chomiki, króliki, szynszyle czy żółwie. W tym kontekście raczej nie pojawiają się świnie. Cóż, te kojarzone są raczej z hodowlą i przemysłem mięsnym. Tymczasem stworzenia te, gdy da im się do tego odpowiednie warunki, inteligencją dorównują psom czy kotom, a w niektórych aspektach nawet je prześcigają. W świecie zwierząt inteligentniejsze od nich są wyłącznie delfiny, naczelne i być może niektóre ptaki z rodziny krukowatych.

Z wiadomych względów nasze pociechy mają okazji się o tym przekonać. Świnki nie są bowiem zwierzątkami domowymi, znane są raczej wyłącznie jako postaci z bajek czy książek. Do tego, by się nieco zaprzyjaźnić z tymi stworzeniami, służą rozmaite zabawki. Na przykład interaktywna świnka, która bez problemu może zostać domowym pupilem.

Elektroniczna świnka znajduje się bowiem w bardzo dobrze zaopatrzonej menażerii polskiego producenta Cobi. Znamy go głównie z klocków, które są kompatybilne z zestawami LEGO®. Ale należy pamiętać, że na tym ich oferta się nie kończy. Tworzy bowiem całą serię poświęconą sympatycznym zwierzątkom. Te różnią się wyglądem i temperamentem, niemniej łączy je to, że są interaktywne, czyli reagują na różne bodźce, między innymi dotykowe. W ten sposób upodobniają się do żywych istot. Dziecko, korzystając z zasobów swojej nieobjętej wyobraźni, ma podczas zabawy wrażenie, że przebywa z prawdziwym zwierzęciem. W ten sposób może trzymać w swoim pokoju takie stworzonka jak psy, kotki, flaming czy opisywana tu świnka. 

Autentyzmu nadaje jej również i to, że jest miękka w dotyku. Dlatego nasza pociecha chętnie ją tuli do swojej piersi. Jak widać, świnka lubi to tego rodzaju pieszczoty, gdyż reaguje na nie pozytywnie. To oczywiście nie jedyna rzecz, jaką jest zdolna zrobić. Podobnie jak żywe prosięta i ona chrumka, rusza noskiem, a także nieraz zdarza jej się puścić gazy. Wybaczamy jej to, bo jest takim słodkim stworzeniem. A do tego wszystkiego jeszcze jakim utalentowanym. Nie tylko sprawnie się przemieszcza z miejsca na miejsce, ale dodatkowo tańczy w rytm muzyki. Ze świecą można by szukać drugą taką świnkę z drygiem do tańca. Nasze dziecko przekona się, że prosiątko jest bardzo pojętne, nie należy więc lekceważyć jej inteligencji. 

Trzeba jednak mieć na uwadze to, że po brylowaniu na parkiecie oraz innych aktywnościach naszemu sensorycznemu pupilowi należy się odpoczynek. Wtedy też jest pora, by go nakarmić z buteleczki podobnej do tej, z jakiej piją inne oseski.